Apartamenty gwiazd

Czego najbardziej zazdrościmy rodzimym gwiazdkom i celebrytom? Wydaje mi się, że nie tyle popularności, występów w telewizji czy obecności na okładkach gazet, ile standardu życia, na jaki mogą sobie pozwolić. Stacja MTV przeprowadzała ostatnio projekt, który polegał na odwiedzaniu z kamerą mieszkań gwiazd i prezentowaniu ich widzom. Z reguły oczywiście były to apartamenty. Jeszcze nie każdy może pozwolić sobie na domek za miastem, szczególnie że – pomijając wszystkie zalety mieszkania nie w mieście, ale niedaleko od niego – wiąże się to z problemami z dojazdem do pracy w centrum miasta. Dlatego też gwiazdy stawiają najczęściej na apartamenty w Warszawie. Każdy, kto orientuje się przynajmniej odrobinę w rynku nieruchomości i wie, jakie są średnie ceny wynajmu lub kupna takiego apartamentu, od razu zorientuje się, na jakim poziomie plasują się zarobki celebrytów. A muszą być spore, bo na apartament w centrum Warszawy pozwolić mogą sobie nieliczni. Te oglądane w telewizji częstokroć zapierają dech w piersiach, wyglądając jak zwyczajne – niezwyczajne domy. Są dwu- lub nawet trzypoziomowe, wyposażone w najnowsze sprzęty AGD i RTV oraz najmodniejsze meble, częstokroć posiadające obowiązkowo na wyposażeniu prywatny basen czy nawet saunę. Zaglądanie do takiego apartamentu na przykład Doroty Rabczewskiej sprawia, że możemy poczuć się jak jej znajomi i poczuć powiew prawdziwego luksusu, niestety niedostępnego dla przeciętnego Kowalskiego. Nie należy jednak poddawać się uczuciu zazdrości, bo przecież – pieniądze szczęścia nie dają. Oczywiście, że przyjemnie jest je mieć i móc wydawać, jednakże bez większości luksusów i udziwnień w mieszkaniu da się żyć. Nawet jeśli wynajmujemy zwykłe mieszkanie na Pradze zamiast apartamentu w Śródmieściu czy Wilanowie.